NSA podsłuchiwała w większości zwykłych internautów

Redakcja Washington Post, po czterech miesiącach analizy danych przechwyconych przez NSA, które otrzymała od Edwarda Snowdena opublikowała w niedzielę tekst, w którym stwierdza, że 90% inwigilowanych osób to zwykli internauci.

160 tysięcy e-maili i wiadomości z komunikatorów internetowych oraz 7900 dokumentów przechwyconych z ok. 11 tysięcy inwigilowanych przez NSA kont internetowych ujawnia dość ponury obraz działań amerykańskiej agencji bezpieczeńśtwa. w 9 na 10 przypadkach, inwigilowani okazali się być zwykli obywatele USA, którzy nie byli nawet celem zamierzonej inwigilacji.

Zawartość przechwyconej korespondencji również nie ma zbyt wiele wspólnego z bezpieczeństwem narodowym. Większość wiadomości zawiera bardzo osobiste treści – NSA w ten sposób co prawda przechwyciła wiadomości o dużej wartości wywiadowczej, jednak stanowiły one mniej niż 10% przechowywanych materiałów.

Washington Post stawia pytanie, czy naruszenie prywatności obywateli USA na tak ogromną skalę jest właściwym sposobem, którego głównym celem było coś zupełnie innego. My z kolei raz jeszcze przypominamy, abyście mieli na uwadze to, że już dawno przestaliśmy być anonimowi w Sieci.

0
Źródło: Washington Post
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.