Stażyści w Facebooku, Twitterze czy LinkedIn zarabiają gigantyczne pieniądze

Dla wielu praca w największych korporacjach w branży IT jest zaszczytem samym w sobie. Jakby nie patrzeć, to przecież luksusowe warunki w biurach, luźna atmosfera, realizowanie własnych pomysłów mających ułatwić życie milionom osób na świecie i - bez wątpienia - konkretne pieniądze.
Założyciel Facebooka Mark Zuckerberg z 17-letnim stażystą Markiem Saymanem - twórcą jednej z facebookowych aplikacji.

Założyciel Facebooka Mark Zuckerberg z 17-letnim stażystą Markiem Saymanem – twórcą jednej z facebookowych aplikacji.

Tacy giganci jak Google czy Facebook oferują wiele, ale też i wiele oczekują. Zatrudniają najlepszych z branży, a wyścig o etat zaczyna się jeszcze w szkole średniej. Cóż może bardziej zmotywować młodego człowieka do nauki niż wizja dostatniego i ciekawego życia w ramionach nowoczesnej korporacji? By podkręcić atmosferę rywalizacji, koncerny nie oferują bezpłatnych staży – wręcz przeciwnie. Młody stażysta zarabia tam gigantyczne pieniądze, które pozwalają mu nie tylko na samodzielne życie, ale i realizację własnych pasji. A jak wiadomo komfort psychiczny przekłada się na lepszą efektywność w pracy (ciekawe, kiedy i firmy w Polsce to zauważą;) ).

Kto płaci najlepiej? Według raportu Glassdor – portalu z ogłoszeniami o pracę – numerem jeden wśród pracodawców jest Palantir Technologies, które wypłaca swoim stażystom pensje w wysokości 7012 dolarów. Na drugim miejscu jest VMWare (6966 dolarów), a tuż za nim plasuje się Twitter (6971 dolarów). Facebook i LinkedIn płacą stażystom ponad 6200 dolarów – podobnie jak Apple, Google i Microsoft. W skali roku młody człowiek jest tam w stanie zarobić 74 tysiące dolarów. To aż o 21 tysięcy więcej, niż wynosi dochód przeciętnego gospodarstwa domowego w Stanach Zjednoczonych (53 tysiące dolarów rocznie)!

Źródło: NyDailynews.com
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.