Symantec i Kaspersky Lab wykurzeni z Chin

Jeżeli Chiny spełnią swoje obietnice (do których należy podchodzić ostrożnie), może się okazać, że będzie to bardziej liberalny rynek internetowy, niż ten w Unii Europejskiej
Jeżeli Chiny spełnią swoje obietnice (do których należy podchodzić ostrożnie), może się okazać, że będzie to bardziej liberalny rynek internetowy, niż ten w Unii Europejskiej

Chiny nie będą już zamawiać oprogramowania chroniącego dane od zagranicznych firm. To oznacza, że dwaj dotychczasowi najwięksi dostawcy tych produktów, zostali wykreśleni z listy “zaaprobowanych”. Są to rosyjski Kaspersky Lab oraz amerykański Symantec.

Na liście pozostały wyłącznie chińskie firmy: Qihoo 360 Technology Co, Venustech, CAJinchen, Beijing Jiangmin i Rising. Chiny zrezygnowały też ze stosowania amerykańskiego systemu operacyjnego Windows.

Kaspersky Lab zapowiedział, że będzie negocjował z chińskim rządem. Symantec wstrzymuje się od komentarza.