The Sims 4: przykra niespodzianka dla piratów

The Sims 4 bije rekordy popularności – i nic dziwnego, bo na kolejną wersję tej słynnej gry czekaliśmy aż cztery lata. Gra sprzedaje się zatem jak świeże bułeczki, a osoby "szukające oszczędności" ściągają, ile wlezie. Ale na tych ostatnich czeka przykra niespodzianka.

Wkrótce po premierze na forum twórców gry, czyli firmy Electronic Arts, pojawiły się głosy oburzonych graczy, narzekających na to, że wyświetla im się obraz w bardzo „rozpikselizowanej” formie. To tryb, który znany był już wcześniej, ale służył do cenzurowania jedynie „intymnych” czynności, np. kąpieli, natomiast w tym przypadku chodziło o rozpikselizowanie niemal całego obrazu.

W odpowiedzi EA poinformowało, że efekt ten dotyczy jedynie… pirackich kopii gry, wykorzystujących zmodyfikowane pliki. Ci, którzy zakupili grę legalnie i zarejestrowali ją na Origin, nie mają tego typu problemów, więc oczywiście producent nie zamierza nic z tym fantem robić. Głosy „oburzonych” oczywiście zamilkły, tym bardziej że twórcy gry grzecznie poradzili im, jak mogą rozwiązać ten problem. Wystarczy zakupić The Sims 4 w legalnej dystrybucji.

0
Źródło: Joystick
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.