Brytyjczycy lubią dbać o swoją prywatność

Brytyjczycy lubią dbać o swoją prywatność

Jak twierdzi Google, od maja bieżącego roku poproszono go o usunięcie z wyników wyszukiwarki 498 737 linków powiązanych z konkretnymi osobami. Co ciekawe, 63 616 łącz zostało usuniętych na prośbę brytyjskich internautów.

W sumie z Wielkiej Brytanii wpłynęło 18 403 próśb o usunięcie się z wyników wyszukiwania. 35 procent z nich zostało rozpatrzonych przez Google pozytywnie. Firma jako przykłady odmów podaje konkretne przypadki: odrzucono prośbę urzędnika, który chciał, by z wyszukiwarki zniknęły treści związane z toczącym się przeciwko niemu śledztwu w sprawie molestowania seksualnego, odmówiono dziennikarzowi który umieścił “zawstydzające materiały” w Internecie czy lekarzowi, który chciał, by informacje na temat źle przeprowadzonej przez niego operacji zniknęły z Sieci.

Najwięcej zgłaszanych linków prowadziło do Facebooka. Na drugim miejscu znalazł się YouTube.