Don’t Move – gadżet na wścibskich sublokatorów

Nie wszyscy sublokatorzy potrafią zachować czyjąś prywatność. Zdarza się, że w akademikach czy mieszkaniach studenckich ginie jedzenie z lodówki i różne drobiazgi zostawione na wierzchu. Z Don't Move złapiesz złodzieja na gorącym uczynku.

Don’t Move to maleńki sensor ruchu, który możemy nakleić na przedmioty, które pod naszą nieobecność powinny pozostać na swoich miejscach – laptopy, tablety, ulubiony jogurt w lodówce, drzwi od pokoju itp. Gadżet łączy się poprzez Bluetooth z naszym smartfonem i poinformuje nas w czasie rzeczywistym, jeśli ktoś zdecyduje się zignorować tekst na naklejce. Niestety choć pomysł jest fajny to traci on swoją funkcjonalność gdy tylko wyjdziemy z zasięgu. Nie sprawdzi się zatem jako rodzaj zabezpieczenia przed współlokatorami, gdy opuścimy mieszkanie. Ale w akademiku, mieszkaniach studenckich czy muzeach lub sklepach może spełnić swoją rolę.

Jeden czujnik kosztuje na Indiegogo 24 dolary, zestaw czterech wyniesie nas 87 dolarów. Możliwe jest także kupienie hurtem 150 sztuk za 3600 dolarów. Bateria urządzenia jest niewymienialna i powinna wystarczyć na ponad rok użytkowania.

0
Źródło: Indiegogo.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.