Nie, to nie jest ostatnie nagranie Anny Przybylskiej!

To "tylko" kolejne oszustwo na Facebooku...

Na tablicy znajomego widzimy wiadomość, która ma sugerować, że pojawiło się ostatnie, pożegnalne nagranie Anny Przybylskiej. Niestety, to kolejna próba wymuszenia płatnej subskrypcji SMS – musimy podać swój numer telefonu i tym samym zapłacić za możliwość odtworzenia rzekomego filmu. Dodatkowo, komentarze pod informacją, mają nas przekonać, że jest to jedyny i w 100% sprawdzony sposób na zobaczenie wiadomości. Podając numer, godzimy się na otrzymanie kilka razy w tygodniu SMS-a „motywacyjnego” (za każdego oczywiście zostanie pobrana opłata z naszego telefonicznego konta).

Trzeba zwrócić baczną uwagę na „newsy” pojawiające się na naszej tablicy i na tablicach znajomych. Tym bardziej, że śmierć Anny Przybylskiej budzi olbrzymie emocje i wiele osób dzieli się zdjęciami, kondolencjami, fragmentami filmów z udziałem aktorki. W takim natłoku informacji łatwo dać się nabrać — przestrzega Arkadiusz Zakrzewski, specjalista pomocy technicznej AVG.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News