Pamiętacie IllumiRoom? Microsoft dalej go rozwija

To już nie tylko sam obraz. W wirtualnym salonie dokonamy też interakcji.

Ta technologia jest jeszcze zbyt droga, by wprowadzać ją pod strzechy domów, ale Microsoft Research w swoich laboratoriach dalej zamierza ją rozwijać. Teraz cały system nosi jednak nazwę RoomAlive i różni się tym, że potrafi nie tylko wyświetlić obraz na ścianach i meblach naszego pokoju tworząc rodzaj trójwymiarowego skanu całego pomieszczenia, ale też pozwala na interakcję z wirtualnymi obiektami.

Demo technologiczne, które możecie obejrzeć powyżej pokazuje cztery prototypowe rozwiązania. W jednym z nich gracze mogą dotykać wirtualnych postaci gołą ręką lub strzelać do nich z dedykowanego pistoletu. W założeniach system ten ma działać w taki sposób, by rzeczywistość wirtualna i prawdziwa wzajemnie się przenikały. Przykładowo wirtualna piłka powinna spadać z prawdziwej półki i odbijać się na podłodze.