Google-donosiciel

Mieszkaniec stanu Kolorado został zaaresztowany przez Federalne Biuro Śledcze za umieszczenie na YouTube filmu, w którym groził zabijaniem funkcjonariuszy policji. Na internautę donos złożyła firma Google.

Uważasz, że na należącym do Google’a serwisie YouTube możesz publikować bezkarnie co tylko ci przyjdzie do głowy? Mylisz się. Jak poinformowało biuro prokuratorskie stanu Kolorado, funkcjonariusze FBI zaaresztowali osobę podejrzaną o umieszczenie w Sieci filmiku, w którym groził, że zacznie mordować funkcjonariuszy policji. Podejrzany nie stawiał oporu przy aresztowaniu, grozi mu pięć lat więzienia. Na nagraniu twierdził, że „za każdą zabitą osobę przez policję, będziemy zabijać bezbronnych gliniarzy na emeryturze”.

Najciekawszym aspektem całej sprawy jest to, że mężczyzna został zgłoszony nie przez postronnego obywatela, a przez firmę Google. Najwyraźniej jednak ktoś przegląda te miliony filmików umieszczanych na YouTube przez internautów…

0
Źródło: Reuters.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.