Za atakiem na Sony stoi Korea Północna?

W Sieci pojawiły się kolejne materiały, jakie cyberprzestępcy wykradli z wytwórni Sony Pictures. Tym razem są to poufne dokumenty. Kim jest tajemnicza grupa GOP, która złamała zabezpieczenia japońskiego giganta?

Wczoraj seria filmów, dziś poufne dokumenty – to tylko część konsekwencji ataku hakerskiego, którego ofiarą padł Sony. Tymczasem coraz więcej poszlak wskazuje na to, że za atakiem stoją nie zwykli cyber-zadymiarze, a profesjonaliści wyszkoleni przez rząd Korei Północnej. Co więcej, rzecznik prasowy tego kraju nie zaprzecza tym informacjom (ale też ich nie potwierdza).

Opublikowane dziś poufne dokumenty dotyczą danych finansowych firmy i danych osobowych kadry zarządzającej. Włamywacze zapowiadają, że wkrótce opublikują loginy, hasła i klucze dostępowe pracowników firmy.

Sony nadal nie chce komentować całego zdarzenia. Oświadczył tylko, że współpracuje z FBI, by znaleźć winnych tego ataku.

0
Źródło: Neowin
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.