Aplikacja, która zmienia smartfona w jednorazowy aparat fotograficzny

Limitowana ilość zdjęć, brak możliwości podglądu czy jakiejkolwiek edycji. Mrugnąłeś na fotce? Tak już zostanie na wieczność... Jeśli tęsknicie za czasami, w których fotografie można było obejrzeć dopiero po wywołaniu - jest na to aplikacja!

WhiteAlbum dla większości z nas będzie nonsensem, ale być może znajdzie się ktoś, kto doceni pomysł twórców. Mianowicie aplikacja pozwala na wykonanie zaledwie 24 zdjęć – tyle ile średnio mieściło się na rolce filmu. Po wciśnięciu spustu migawki użytkownik nie ma już możliwości ani podejrzenia zrobionej fotografii ani tym bardziej jakiejkolwiek edycji. Gdy wykorzystamy już cały limit, fotografie przesyłane są do twórców, którzy drukują je w rozmiarze 4×5″ . Stylistycznie przypominają one zdjęcia wykonane z Polaroidów.

Następnie pod nasze drzwi przyjeżdża albumik z 24 fotografiami, które dopiero wówczas mamy okazję niejako obejrzeć po raz pierwszy. Gdzie jest haczyk? Niestety w cenie. Za wywołanie 24 zdjęć i „założenie” nowej, wirtualnej rolki twórcy liczą sobie 20 dolarów. Aplikacja dostępna jest jedynie na iOS.

0
Źródło: Ubergizmo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.