Następca Internet Explorera udaje… Chrome’a

Wraz z systemem Windows 10 pojawi się nowa przeglądarka internetowa, zastępująca wysłużonego już Internet Explorera. Ta jednak sugeruje skryptom na stronach internetowych, że jest... przeglądarką Chrome firmy Google.

Do tej pory Internet Explorer sugerował witrynom internetowym, by serwowały mu wersje zoptymalizowaną pod niego, a jeżeli takowa nie jest dostępna, to wersję zoptymalizowaną pod silnik Gecko, obecny w przeglądarce Firefox. Spartan, bowiem tak tymczasowo nazywany jest następca Internet Explorera, sugeruje jednak witrynom, że jest przeglądarką Google Chrome.

Microsoft tłumaczy swoją decyzję faktem, że wielu deweloperów ignoruje standardy webowe, optymalizując kod witryny pod przeglądarkę Chrome, zamiast pod wytyczne W3C. Jeżeli skrypty na stronie nie wykryją Chrome’a, serwują uproszczoną wersję witryny dla starych przeglądarek internetowych. Microsoft twierdzi, że Spartan jest nowoczesną przeglądarką i poradzi sobie nawet z kodem optymalizowanym pod najnowszą wersję produktu konkurencji.

…if you install the Win 10 tech preview, enable about:flags to get the new browser engine. This is engine going in Project Spartan

— David Storey (@dstorey) styczeń 23, 2015

@obiwankimberly@ie on purpose. I invite you to do site compat outreach if you disagree:)

— David Storey (@dstorey) styczeń 25, 2015

0
Źródło: Neowin
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.