Badminton + dron = Zyro DroneBall

Widzieliśmy już drony przystosowane do różnych zadań. Kurierzy, fotografowie, kamerzyści, wsparcie dla policjantów i firm ochroniarskich. Tym razem jednak najnowszy startup z Kickstartera chce wypromować dzięki nim nowy sport.

W dodatku taki, w którym nie bardzo się spocimy. Zyro ma być nowoczesną wersją badmintona, w której kometkę zastępuje dron. Do rakiet przyczepione są specjalne czujniki, które przekazują informacje o ruchu bezpośrednio do „latającej piłki”. Naszym zadaniem jest odbijanie drona. Oczywiście w praktyce nasze rakietki wcale nie będą dotykać urządzenia – dzięki sensorom dron „odbije się” parę centymetrów od nich. Nad zasadami gry i punktacją czuwać ma zaś aplikacja mobilna.

Nawet jeśli urządzenie ma być mniejsze od zaprezentowanego prototypu trudno wyobrazić sobie sytuację, w której będziemy woleć taki rodzaj zabawy od tradycyjnego tenisa czy badmintona. Chyba, że preferujemy znacznie wolniejsze tempo rozrywki… Na Kickstarterze projekt nie cieszy się specjalnym powodzeniem. Cena Zyro DroneBalla jest jeszcze dość wysoka – za zestaw z jednym dronem i dwoma kontrolerami przyczepianymi do rakiet zapłacimy 578 dolarów.

0
Źródło: Kickstarter
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.