Pocket Points, czyli jak oduczyć studentów zerkania w komórkę

Z uzależnieniem od smartfonów trudno walczyć, zwłaszcza na wyjątkowo nudnym wykładzie. Dlatego część amerykańskich uczelni wprowadziła ciekawe, skuteczne, a zarazem mało radykalne rozwiązanie.

Penn State i California State University zachęcają swoich studentów do używania aplikacji Pocket Points. Ta, za każde 20 minut ignorancji obdarza nalicza użytkownikowi jeden punkt. Apka wykorzystuje naszą lokalizację i działa tylko wtedy, gdy znajdujemy się w szkole. Co bardziej ma zmotywować klasę do zachowania należytego skupienia – im więcej użytkowników w danym miejscu korzysta z aplikacji, tym szybciej naliczane są punkty.

Te zaś wykorzystuje się następnie w uczelnianych i okolicznych sklepikach. Przykładowo za 10 punktów otrzymamy 15% zniżki na ciuchy, a za 15 darmowe ciastko. W ten sposób aplikacja wspiera też lokalny biznes, który niskim kosztem przysparza sobie lojalnych klientów. Na razie Pocket Points dostępne jest tylko na iOS.

0
Źródło: Digitaltrends.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.