Stephen Hawking: mamy mniej niż 200 lat, żeby opuścić Ziemię

-Jeśli ludzkość chce przeżyć, musi ona znaleźć sposób, który pozwoli opuścić nam tą planetę. I to szybko - powiedział Hawking, prawdopodobnie najbardziej znany astrofizyk na Ziemi.

W wywiadzie udzielonym dla portalu Big Think, Hawking twierdzi, że całkiem prawdopodobnym jest to, że na Ziemi zostało nam mniej niż 200 lat.

Dostatecznie trudnym zadaniem będzie uniknięcie większej katastrofy w ciągu następnego stulecia. Nie mówiąc już o okresie kilku tysięcy, bądź milionów lat. (…) Naszą jedyną szansą na długoterminowe przeżycie jako gatunek, jest rozprzestrzenienie się na inne planety – mówi Hawking, po czym tłumaczy o jakiego rodzaju katastrofy mu chodzi.

Konkretnie o dwa rodzaje: pierwszy rodzaj to ten, który możemy sprowadzić na siebie sami. Zmiana klimatu, wojna nuklearna, broń biologiczna, etc. Drugi to każde kosmiczne zjawisko, które jest w stanie zniszczyć naszą planetę. Przekonały się o tym na przykład dinozaury.

Jeśli chcielibyście obejrzeć cały monolog Hawkinga, dostępny jest on w języku angielskim pod tym adresem: http://bigthink.com/ideas/21570

0
Źródło: bigthink
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.