To koniec Google Helpouts

Rok po uruchomieniu Google Helpouts, usługi dzięki której mogliśmy porozmawiać z ekspertem z dziedziny, która nas interesuje i otrzymać od niego garść pomocnych porad (na przykład od hydraulika na temat naprawy kuchennego zlewu), Google chce ją zamknąć. Powód?

To co (prawie) zawsze: niska popularność. 20 kwietnia Helpouts zostanie zamknięte i ciężko będzie znaleźć kogoś, kto nad tym faktem będzie głęboko ubolewał. Pomysł Google był w sumie prosty: zaoferować usługę rozmów jeden na jeden z kimś obeznanym w dziedzinie, w której akurat potrzebujemy pomocy. Do tego, niektóre sesje były płatne, więc powoli można mówić tu o modelu premium. Być może Helpouts skończyłoby inaczej, gdyby nie… YouTube, na którym znajdziemy miliony darmowych (opłaconych przez reklamodawców) poradników, które przeprowadzą nas krok po kroku przez większość możliwych problemów i przypadków. Wystarczy tylko trochę poszukać.

Tak więc żegnaj Helpouts. Dokądkolwiek nie trafisz pozdrów Wave’a.

0
Źródło: CNET
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.