Pisanie na klawiaturze pozwoli wykryć chorobę Parkinsona

Identyfikacja choroby Parkinsona w jej wczesnym stadium stanowi nie lada wyzwanie dla lekarzy. Nie istnieją żadne standardowe testy, a początkowe symptomy tego schorzenia bardzo łatwo zignorować, lub przypisać im zupełnie inną przyczynę. Już wkrótce ten stan rzeczy może ulec zmianie.

A wszystko to dzięki grupce naukowców z uniwersytetu MIT, którzy wierzą, że stworzone przez nich oprogramowanie, które sprawdza styl pisania na klawiaturze ma duże szanse na to, żeby u badanych wykryć wczesne stadium choroby Parkinsona.

W większości przypadków, choroba Parkinsona, zanim ujawni się na dobre, dokonuje dużych zniszczeń w mózgu człowieka. Wpływa to bezpośrednio na nasz wzorzec pisania na klawiaturze: minimalnie dłużej przytrzymujemy wciskany klawisz, a czasowe odstępy pomiędzy wciskaniem kolejnych przycisków stają się bardziej nieregularne.

Tak przynajmniej wynika z testu przeprowadzonego na bardzo małej grupie (21 badanych + 15-osobowa grupa kontrolna, razem 36 osób). Co ciekawe, oprogramowanie powstało z myślą o zbadaniu wpływu zmęczenia na nasz wzorzec pisania na klawiaturze. Wykrywanie choroby Parkinsona pojawiło się trochę przez przypadek. Miejmy nadzieję, że oprogramowanie okaże się skuteczne, po przetestowaniu znacznie większej grupy testowej.

0
Źródło: Engadget
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.