Xbox miał być za darmo

I być produkowany przez Nintendo.

Jak wynika z wywiadu z Seamusem Blackleyem, współtwórcą Xboxa, opublikowanym na łamach GamesIndustry.biz, Microsoft planował rozdawanie konsol Xbox za darmo, by przyciągnąć do niego osoby do tej pory niezainteresowane grami wideo a także twórców tych gier. Jak twierdzi, w tamtych czasach uważano, że największym rynkiem gier będzie właśnie ten dedykowany „niedzielnym” graczom.

Microsoft był, zdaniem Blackleya, na tyle zdeterminowany w walce o „niedzielnego” gracza, że zamiast rywalizować z Nintendo planował… kupić japońską firmę. Sam Xbox miał też pracować pod kontrolą „pełnego” Windows.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News