Mandat za korzystanie ze smartwatcha w samochodzie?

Kanadyjska policja nie ma wątpliwości - ubieralne technologie odwracają uwagę kierowcy.

Mieszkaniec Quebecu został zatrzymany przez kanadyjską policję, gdy ta zauważyła, że podczas jazdy korzystał z Apple Watcha. I choć kierowca twierdził, że zegarka używał wyłącznie do przełączania piosenek nieugięci policjanci obdarowali go mandatem w wysokości 120 dolarów i 4 punktom karnym. Według kanadyjskiego kodeksu drogowego zabronione jest używanie jakichkolwiek przenośnych urządzeń, które posiadają funkcje telefonu.

Bez wątpienia smartwatche bardziej odwracają uwagę kierowcy niż smartfon czy nawigacja umieszczona na wysokości deski rozdzielczej. Wymagają bowiem podniesienia ręki z nad kierownicy i spojrzenia w dół. Ich zwolennicy mogą jednak stwierdzić, że w równym stopniu uwagę kierowcy odwracają nowoczesne panele dotykowe instalowane w samochodach…

Czy według Was korzystanie ze smartwatchy podczas jazdy powinno być w Polsce także zabronione?

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News