Wyszukiwarka DuckDuckGo dzięki aferze NSA zanotowała 600% wzrostu

A to wszystko dzięki Edwardowi Snowdenowi

Agencja NSA doprowadziła nawet do tego, że Google zaczęło szyfrować komunikację w swojej wewnętrznej sieci, dlatego też trudno dziwić się co bardziej świadomym użytkownikom Internetu, że po aktach ujawnionych przed Edwarda Snowdena zaczęli rozglądać się za bardziej bezpieczną wyszukiwarką.

I znaleźli. DuckDuckGo przed aferą podsłuchową NSA (nie mylić z naszą aferą podsłuchową) była bardzo niszowym produktem, z którego korzystało kilkaset tysięcy użytkowników. To już przeszłość. CEO firmy, Game Weinberg we wczorajszym występie w CNBC pochwalił się, że DuckDuckGo zanotowała 600% wzrost i obsługuje teraz ok. 3 miliardy zapytań w skali roku.

Jeśli Snowdenowi uda się kiedyś wrócić do kraju, Weinberg i reszta pracowników DuckDuckGo powinni witać go na lotnisku iście po królewsku.