Czeski startup wypowiada wojnę „naciąganym” grom F2P

Na pewno nie raz i nie dwa naciąłeś się na grę, która w domyśle będąc darmową po pewnym czasie staje się niegrywalna bez uiszczenia drobnej opłaty. Gamee mówi wprost - u nas nie znajdziesz takiego naciągactwa. Oto serwis, który oferuje naprawdę darmowe tytuły.

Zabawna reklama Gamee celnie oddaje istotę gier F2P, modelu biznesowego, który często wywołuje frustracje wśród graczy. Czeski start up chce gromadzić pozycje, które odpalimy na swoich urządzeniach mobilnych bez żadnych opłat – ani początkowej, ani ukrytej w późniejszej formie mikrotransakcji.

Wystarczy pobrać aplikację (dostępne są wersje na iOS i Androida), powiązać konto z Facebookiem, by móc konkurować ze znajomymi, a następnie wybrać z listy kategorii interesujący nas tytuł. Od razu uprzedzam, że nie znajdziecie tu żadnych wysokobudżetowych pozycji. To proste, szybkie gry kierowane typowo do „niedzielnego” gracza, który nie ma czasu na dłuższe posiedzenia. Jedynym minusem jest konieczność pozostawania w trakcie gry online i – jak na razie – malutka lista gier.

Źródło: Ubergizmo
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.