Operacja Liberpy – cel: kradzież informacji

A ty myślałeś, że to tylko e-mail od firmy kurierskiej.

Zagrożenie oznaczone przez Eset jako Python/Liberpy to keylogger, który rejestruje wszystkie ruchy myszki, a także naciśnięcia klawiszy klawiatury, by następnie wysłać zebrane dane prosto do serwera kontrolowanego przez cyberprzestępców. Zagrożenie, o którym informują pracownicy Esetu, potrafi rozprzestrzeniać się za pomocą nośników wymiennych USB. Po infekcji zagrożeniem komputer zostaje przyłączony do sieci botnet.

Pamiętajmy, aby nie otwierać załączników pochodzących od nieznanych nadawców ani nie klikać w linki znajdujące się w wiadomościach e-mail nieznanego pochodzenia. Warto aktywować też pakiet bezpieczeństwa, który ostrzeże nas w przypadku podłączenia zainfekowanego nośnika wymiennego USB i zapobiegnie infekcji. Wbudowane w system rozwiązanie powinno wystarczyć, ale Eset, źródło powyższej informacji, rekomenduje też własne, jego zdaniem bardziej skuteczne rozwiązania.