Dwa w jednym: świetne fotografie i wideo 4K

Na pierwszy rzut oka 4K Photo to... nic nowego. Mechanizm przechwytywania stopklatek z filmów wideo znany jest już od dawna, więc gdzie tu miejsce na jakąkolwiek rewolucję? Cóż, po pierwsze jeszcze nigdy nie było to takie łatwe, po drugie jeszcze nigdy nie oferowało tak dużych możliwości, a po trzecie przechwycone ujęcia nigdy nie miały tak wysokiej jakości. Tylko tyle i aż tyle.

Już w przypadku filmów nagrywanych w rozdzielczości Full HD przechwytywanie stopklatek miało sens. Taka klatka miała rozdzielczość ponad 2 milionów pikseli i spokojnie nadawała się do tego, by wykonać jej wydruk w pocztówkowym formacie 10×15 cm i rozdzielczości 300 dpi. W przypadku 4K jest jednak dużo lepiej, ponieważ możliwy jest wydruk wysokiej jakości fotografii w rozdzielczości 300 dpi na kartce A4! Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy ktoś potrzebuje jeszcze większego formatu, ale wtedy zazwyczaj 300 dpi nie jest już wymagane, bo tego typu powiększenia oglądane są z dalszej odległości.
Wielu fachowców twierdzi, że tak naprawdę aparatom wystarczyłoby 6 milionów pikseli, a wszystko, co powyżej, to nie do końca potrzebny efekt marketingowej rywalizacji pomiędzy producentami. Cóż, stopklatka z filmu 4K to ponad 8 milionów pikseli…
Jak to działa
W przypadku zwykłego filmu, nie tylko w rozdzielczości 4K, do przechwytywania poszczególnych klatek najlepiej użyć specjalnego programu komputerowego do edycji wideo, choć w ostateczności (i ze stratą jakości obrazu) można skorzystać z funkcji wykonywania zrzutu ekranu komputera. Tak czy inaczej, nie jest to ani szybkie, ani wygodne, a na dodatek w przypadku nagrań Full HD i 4K skazani jesteśmy na panoramiczny format nagrań 16:9. W trybie 4K Photo już na początku możemy określić proporcje, w jakich dokonywane będą nagrania. Jak pokazuje ilustracja na sąsiedniej stronie, zmiana proporcji nie polegają na stopniowym obcinaniu formatu 16:9, ale za każdym razem zupełnie odrębnie
dobierane wymiary poziomego i pionowego boku kadru. Klucz jest prosty: rozdzielczość każdej klatki, niezależnie od proporcji obrazu, zawsze ma przekraczać 8 milionów pikseli. Jeśli zatem ktoś woli popularne w fotografii proporcje 3:2 lub wręcz klasyczne średnioformatowe 1:1, to może bez straty rozdzielczości obrazu je wybrać.
Zwykły zapis wideo – zarówno w rozdzielczości Full HD, jak i Ultra HD (4K) – oferuje proporcje 16:9. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ właśnie takie są też proporcje ekranów telewizorów, na których będzie to wideo wyświetlane. Natomiast w przypadku 4K Photo chodzi o coś innego – zapis obrazów w wysokiej rozdzielczości i w proporcjach najwygodniejszych dla fototografa. Stąd wynika możliwość wyboru różnych proporcji zapisu wideo w trybie 4K Photo, które za każdym razem łączy jednak podstawowy fakt – niezależnie od tego, co wybierzemy, rozdzielczość pojedynczej klatki zawsze przekracza 8 milionów pikseli, od 8,18 mln przy proporcjach 3:2 po 8,31 mln przy 4:3.

Zwykły zapis wideo – zarówno w rozdzielczości Full HD, jak i Ultra HD (4K) – oferuje proporcje 16:9. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ właśnie takie są też proporcje ekranów telewizorów, na których będzie to wideo wyświetlane. Natomiast w przypadku 4K Photo chodzi o coś innego – zapis obrazów w wysokiej rozdzielczości i w proporcjach najwygodniejszych dla fototografa. Stąd wynika możliwość wyboru różnych proporcji zapisu wideo w trybie 4K Photo, które za każdym razem łączy jednak podstawowy fakt – niezależnie od tego, co wybierzemy, rozdzielczość pojedynczej klatki zawsze przekracza 8 milionów pikseli, od 8,18 mln przy proporcjach 3:2 po 8,31 mln przy 4:3.
Kolejnym krokiem po włączeniu trybu 4K Photo i wskazaniu proporcji jest po prostu nagranie filmu wideo. Powstały film niczym nie różni się od zwykłego nagrania, poza jednym ważnym szczegółem: w trybie odtwarzania go jeszcze w aparacie możemy zastopować go w dowolnym momencie, a następnie, klatka po klatce, przewinąć do przodu lub do tyłu, tak aby wybrać interesujące nas idealne ujęcie. Następnie potwierdzamy, że chcemy właśnie tę stopklatkę zapisać, a wtedy na karcie pamięci obok filmu pojawia się zwyczajny plik JPEG o rozdzielczości 8 milionów pikseli.
Kiedy przydaje się 4K Photo
Żaden tryb zdjęć seryjnych nie ma szans w porównaniu z 4K Photo, które już w tym momencie oferuje zapis do 30 klatek filmu na sekundę (w systemie NTSC, PAL to 25 kl./s). Każda z tych klatek może być oczywiście zmieniona w pełnoprawny plik JPEG, z wszystkimi metadanymi EXIF i rozdzielczością ponad 8 milionów pikseli. W niedalekiej przyszłości pojawi się też zapis 4K Photo z częstotliwością 60 kl./s.

Żaden tryb zdjęć seryjnych nie ma szans w porównaniu z 4K Photo, które już w tym momencie oferuje zapis do 30 klatek filmu na sekundę (w systemie NTSC, PAL to 25 kl./s). Każda z tych klatek może być oczywiście zmieniona w pełnoprawny plik JPEG, z wszystkimi metadanymi EXIF i rozdzielczością ponad 8 milionów pikseli. W niedalekiej przyszłości pojawi się też zapis 4K Photo z częstotliwością 60 kl./s.
Zapis 25 lub 30 klatek w ciągu każdej sekundy (a w przyszłości nawet 60) daje nam możliwość wybrania naprawdę idealnego momentu „wykonania zdjęcia”. Ptak zrywający się do lotu, sportowiec
przerywający wstęgę na końcu maratonu, dziecko skaczące do góry, modelka wstrząsająca włosami – tego typu przykłady można by mnożyć w nieskończoność. Łączy je to, że wymagają naciśnięcia spustu migawki w idealnym, niezwykle krótkim momencie, przez co wykonanie tego typu zdjęć nie jest łatwe. W tradycyjnej fotografii można liczyć tylko na swój szybki refleks lub skorzystać z trybu zdjęć seryjnych, który nie dorównuje jednak 30 klatkom na sekundę nagrań wideo. Są również rozwiązania specjalne: podpięte do aparatu systemy wyzwalania migawki reagujące na wstrząs albo dźwięk, przydatne np. do fotografowania kuli tłukącej kieliszek, ale nie są one łatwo dostępne i przyjazne w obsłudze. 4K Photo niesamowicie to wszystko ułatwia.
Zastosowanie 4K Photo okazuje się znacznie bardziej uniwersalne – ten tryb idealnie nadaje się do wszystkich sytuacji, w których chcielibyśmy zarówno nagrać film wideo, jak i zrobić zdjęcia. Niektóre aparaty oferują wprawdzie podobną funkcję – podczas nagrań wideo można nacisnąć spust migawki i wykonać fotografię bez przerywania nagrywania – ale po pierwsze nie dotyczy to rozdzielczości 4K, a po drugie trudno w takim przypadku wstrzelić się w idealny moment wykonania zdjęcia. Na dodatek wciskanie spustu migawki powoduje często ruch aparatu, zarejestrowany na filmie. Znacznie lepsze jest bezstresowe nagrywanie materiału w rozdzielczości 4K i późniejsze zapisanie najciekawszych momentów dodatkowo w postaci plików JPEG. Wielu fotografów ślubnych już tak zresztą postępuje – zamiast dwóch osób obsługujących aparat i kamerę wideo, skupiają się na samym nagraniu filmu, który jest przecież równocześnie zapisem zdjęć.
W przyszłości
Pierwszą zmianą, jaką w niedalekiej przyszłości zaobserwujemy, będzie zapewne wprowadzenie zapisu 4K Photo z częstotliwością 60 kl./s. Ale ważniejsza będzie inna zmiana. Rozdzielczość 4K (Ultra HD) to nic w porównaniu z 8K, które za kilka lat zacznie wchodzić na rynek. Jeśli technologia 4K Photo zmieni się w 8K Photo, to pojedyncze stopklatki równać się będą pełnoprawnym plikom JPEG o rozdzielczości ponad 30 milionów pikseli!
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.