Teksturowanie w czasie rzeczywistym nowym pomysłem Disneya

Kolorowanka 2.0

Z pomocą może jednak przyjść rozszerzona rzeczywistość. Wyobraźmy sobie sytuację, w której dziecko koloruje obrazek słonia, po czym, gdy spojrzy na niego przez smartfona czy tablet, zobaczy, że zwierzę nie tylko tańczy w trzech wymiarach, ale też jest pokryte dokładnie tymi samymi barwami kredek, których użyto do kolorowanki. Zabawa o wiele ciekawsza – przynajmniej tak twierdzą uczestnicy testujący aplikację opracowaną przez Disneya.

W skrócie technologia ta polega na teksturowaniu obiektów 3D w czasie rzeczywistym wykorzystując skan obiektu dwuwymiarowego. Stworzony algorytm pozwala wypełnić tył i boki obiektu dopasowanym do całości kolorem. Aplikacja jest na razie w fazie testów i nie wiemy kiedy będzie udostępniona publicznie. Z pewnością jednak Disney mógłby zarobić krocie na sprzedaży tradycyjnych kolorowanek połączonych z takim oprogramowaniem.

Technologia mogłaby także w przyszłości pomóc grafikom tworzyć tekstury i modele do gier czy aplikacji.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News