iPhone 4S ma 3,5-calowy ekran. Nowy iPhone może mieć wyświetlacz o przekątnej 4 cali

Wściekli użytkownicy iPhone’ów 4S pozywają Apple

Chodzi o aktualizację do iOS 9.

Chodzi oczywiście o to, że iPhone 4S wyjątkowo źle znosi aktualizację do iOS w wersji oznaczonej numerem 9. Telefon ma po prostu zbyt słaby hardware, żeby móc działać płynnie z tą wersją mobilnego systemu Apple.

A że gigant z Cupertino reklamował aktualizację jako: „szybsze działanie, poprawiona ochrona danych, wygodne aktualizacje i dłuższy czas pracy na baterii”, użytkownicy modelu 4S poczuli się oszukani i skierowali sprawę do sądu.

Rzecz dzieje się w Stanach Zjednoczonych, gdzie ludzie wygrywają ogromne odszkodowania tylko dlatego, że na plastikowym kubku nikt nie raczył napisać, że gorące napoje bywają gorące, więc Apple może przegrać tę sprawę.