Dell pokazał notebooka za 199 dolarów

I oczywiście Windows 10. Inspiron 11 3000 (2016).

Dell Inspiron 11 3000 jest zachwalany jest przez producenta jako lekki w przenoszeniu, a równocześnie lekki dla kieszeni nabywcy. Podstawowa wersja tego notebooka kosztować ma minimalnie mniej niż 200 dolarów.

Co dostaniemy za tę kwotę? 11,6-calowego notebooka z dotykowym ekranem o rozdzielczości 1366×768 pikseli, który na baterii powinien działać nawet 10 godzin. Do tego całkiem eleganckiego (trzy wersje kolorystyczne, widoczne na zdjęciu) i dysponującego dużą, wygodną w pisaniu klawiaturą.

W środku podstawowej wersji znajdziemy 32 GB pamięci na dane, ale można też kupić wersję z dyskiem SSD 128 GB lub 500 GB. Do tego do 4 GB pamięci RAM i procesor Intela określany enigmatycznie jako „należący do najnowszej generacji”. Wśród złączy m.in. HDMI i USB 3.0, a system to oczywiście Windows 10.

Możemy się spodziewać, że nowa wersja Inspirona 11 3000 wejdzie też do sprzedaży w Polsce, ale ceny nie są jeszcze oficjalnie podane.