Denuvo zniszczy piractwo?

Kolejne gry AAA będą korzystać z nowoczesnego systemu zabezpieczeń.

Twórcy oprogramowania sami przyznają, że nie ma takiego zabezpieczenia, którego nie dałoby się złamać, ale póki co Denuvo radzi sobie wyjątkowo dobrze. W grudniu 2014 roku crackerzy po miesiącu od premiery gry złamali zabezpieczenia Dragon’s Age: Inkwizycji, jednak twórcy szybko załatali swój system i kolejna wersja Denuvo stawiała hakerom o wiele większy opór. Rozpracowanie kolejnej gry – Lords of the Fallen – zajęło rekordowe 272 dni. Wydana pierwszego grudnia gra Just Cause 3 do tej pory nie została złamana – 6 stycznia br. crackerska grupa 3DM przyznała, że Denuvo staje się coraz trudniejszy do obejścia i jeśli trend ten będzie kontynuowany, w ciągu najbliższych dwóch lat nie będzie już pirackich gier.

Wydawcy także przekonują się już do tej technologii. Kolejne, nowe gry wysokobudżetowe – Far Cry: Primal, Rise of the Tomb Raider i Hitman – zostaną także objęte systemem szyfrującym Denuvo.