Orion od Leap Motion może być najlepszym kontrolerem VR

Kontroler ruchu Leap Motion zadebiutował w maju 2012 roku - od tamtej pory firma nieustannie pracowała nad rozwojem technologii i wkrótce stało się oczywiste, że przyszłością tego rozwiązania jest właśnie wirtualna rzeczywistość.

O ile przy codziennej obsłudze komputera kontroler gestów nie jest najbardziej wydajnym rozwiązaniem, tak w wirtualnej rzeczywistości – przestrzeni eksperymentalnej, skupionej nie na szybkiej pracy, lecz na niezwykłych doświadczeniach – może się sprawdzić idealnie. Leap Motion pracuje obecnie nad technologią zwaną Orion.

Składa się ona z oprogramowania oraz urządzenia odczytującego gesty – póki co nie wiemy dokładnie jak wygląda hardware, ale twórcy zdradzili, że sensory mogą być umieszczone nawet w headsecie, więc z pewnością nie będzie to duże urządzenie. Jedną z ciekawszych rzeczy w tej technologii jest możliwość śledzenia ruchów palców, których nie widać np. schowanego w pięści kciuka. Na demie technologicznym wygląda to wszystko świetnie, ale nie możemy zapominać, że brakuje tu jednego elementu – dotyku, który zwiększyłby doznania. Pod tym względem wygrywają pady czy kontrolery tradycyjnie wyposażone chociażby w system wibracji.

Orion zadebiutuje na rynku jeszcze w tym roku. Cena zestawu nie została ujawniona.

Źródło: Techspot.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.