Drony już wkrótce będą kontrolować… pogodę!

Inżynierowie i meteorolodzy ze stanu Nevada połączyli siły, żeby stworzyć pierwszego autonomicznego drona do kontroli pogody. Chodzi o metodę zwaną "zasiewaniem chmur".

Zasiewanie chmur to technika, będąca próbą zmiany ilości lub rodzaju opadów z chmur. Poprzez rozpylenie substancji służących jako jądra kondensacji lub zarodki krystalizacji powodowane są zmiany w procesach mikrofizycznych wewnątrz chmury. Zazwyczaj intencją jest zwiększenie opadów (deszczu lub śniegu), a na lotniskach praktykuje się ograniczanie gradu lub mgły.

Badania w tej dziedzinie prowadzone są od ponad 100 lat, jednak nadal nie wiemy jak skuteczna jest ta metoda w praktyce – chodzi o to, że nie do końca wiadomo, czy „zasiana” chmura sama z siebie i tak nie wyprodukowałaby deszczu.

Brak twardych dowodów na temat skuteczności tej metody nie odstrasza naukowców od badań na ten temat. Tajemnicą Poliszynela jest to, że gdyby ktoś opracował w 100% skuteczną metodę kontrolowania pogody, zostałby bardzo bogatym człowiekiem.

Dlatego też inżynierowie i meteorolodzy z Desert Research Institute, Drone America i AviSight połączyli siły i pracują nad stworzeniem drona, który byłby w stanie wystartować z całym, potrzebnym sprzętem do zasiewania chmur i… no wiecie, wywoływać deszcze tam gdzie są one potrzebne.

0
Źródło: TechRadar
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.