Tak będą wyglądały poranki z Magic Leap

Google zainwestował fortunę w startup Magic Leap już w 2014 roku. Od tamtej pory projekt ten jest jednym z najbardziej obiecujących i zarazem tajemniczych w branży wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości.

Chociaż wciąż nie wiemy z jakiego rodzaju urządzeniem będziemy mieli do czynienia (twórcy nigdy nie określili Magic Leap jako rodzaj okularów czy gogli, a raczej jako nowy rodzaj interfejsu), to możemy podejrzeć efekt, jaki uzyskamy z jego udziałem.

Na zwiastunie widzimy biurko, nad którym w powietrzu pojawiają się różnego rodzaju notyfikacje. Po wskazaniu ich wzrokiem rozwijają się kolejne okna prezentujące wykresy, kontakty, wiadomości czy prezentacje multimedialne. Możliwości wydają się naprawdę „magiczne”, choć dość zbliżone do tych, które widzieliśmy już przy okazji prezentacji gogli HoloLens. Według twórców zarejestrowany materiał nie został w żaden sposób edytowany czy upiększony, co każe przypuszczać, że technologia Magic Leap może posiadać większy kąt widzenia niż w przypadku urządzenia Microsoftu. Nie da się jednak ukryć, że holograficzny obraz, zwłaszcza czcionka, nie jest też zbyt wyraźny. Czy na dłuższą metę korzystanie z takiego interfejsu nie będzie męczące dla oczu? Pytań jest mnóstwo, ale Google jak widać wciąż nie zamierza na nie odpowiadać.

Źródło: Cnet.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.