Facebook: będziemy cię śledzić i serwować ci reklamy…

Facebook zarabia swoje setki milionów na internetowej reklamie, pozycję wśród liderów rynku zapewniają mu dane pochodzące ze śledzenia internautów i informacji, jakie mu zapewniają oni sami na jego łamach. Śledzi nas również za pomocą wtyczek społecznościowych i ciasteczek. Teraz będzie to robił nawet jeżeli nie mamy na nim konta.

Facebook właśnie ogłosił oficjalnie, że będzie śledził internautów i serwował im reklamy… ale zaraz, to przecież nic nowego? Cóż, nowością jest dodanie do grupy uszczęśliwianych osób, które konta na Facebooku nie posiadają. To samo robi zresztą od dawna firma Google. Facebook jest zdania, że lepiej dobrana reklama to korzyść zarówno dla użytkowników, jak i reklamodawców.

Co jeszcze zabawniejsze, Facebook robi to już właściwie od dawna, a nawet został o to pozwany. Nigdy wcześniej nie przyznawał się jednak do tego oficjalnie, a teraz staje się to jawną polityką firmy. A potem wszyscy się dziwią popularności wtyczek do przeglądarek blokujących śledzenie i reklamy…

Na szczęście wszystkie osoby, które wchodzą na stronę Facebooka w Europie, otrzymały informację o szczegółach dot. polityki ciasteczek śledzących – w tym, o każdym ciasteczku, które wykorzystuje Facebook. Wśród wprowadzanych zmian jest też możliwość zastosowania klauzuli wypisania się zarówno przez osoby korzystające z Facebooka, jak i te, które nie mają tam konta nie tylko z poziomu ustawień, ale też z poziomu każdej wyświetlanej reklamy.

Źródło: Facebook
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.