Pomysłodawca modularnego smartfona krytykuje Google

W 2013 roku Dave Hakken zaprezentował światu swoją koncepcję modularnego smartfona nazwanego Phoneblocks. Jego firma nawiązała współpracę z Motorolą pozostającą pod skrzydłami Google, czego owocem były zalążki Projectu Ara. Od tamtej pory Google znacząco rozwinęło prototyp urządzenia, jednak jego pomysłodawca nie jest z niego zadowolony.
Z upływem lat projekt naturalnie przeszedł sporą ewolucję. W ubiegłym tygodniu Google zaprezentował dokładnie, czego możemy się spodziewać w związku z przyszłoroczną premierą modularnego smartfona.
Niestety gołym okiem widać, że nie jest to to, co planował pierwotnie Hakken. Na swoim blogu pomysłodawca Phoneblocks przyznał, że ie jest zadowolony z kierunku, jakie obrało Google. Chodzi dokładnie o rezygnację z wymiany wszystkich podzespołów i skupienie się tylko na kilku komponentach – „To oznacza, że w dalszym ciągu smartfon staje się po chwili przestarzały. Co zrobimy jeśli ekran pęknie? Będzie trzeba wymienić cały telefon. Z resztą smartfon po kilku latach i tak stanie się na tyle powolny, że będzie trzeba zakupić nowy szkielet urządzenia.”
W projekcie Hakkena można było wymienić wszystkie podzespoły – łącznie z ekranem, procesorem czy pamięcią RAM. Project Ara pozwoli nam modyfikować wyłącznie komponenty takie jak aparat, bateria, głośnik czy czujnik biometryczny. Oczywiście pomysł Hakkena jest o wiele trudniejszy do wykonania, ale może Google niepotrzebnie się pospieszyło?
0
Źródło: Ubergizmo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.