Ustanowiono rekord Guinnessa w VR

Zawroty głowy, nudności, uczucie odrealnienia – choć Westerman był ostrzegany przed skutkami długotrwałego przebywania w wirtualnej rzeczywistości, postanowił ustanowić rekord świata w przebywaniu w VR. I udało mu się to osiągnąć – w goglach HTC Vive spędził aż 25 godzin. Warto nadmienić, że korzystał tylko z jednej aplikacji – Tilt Brush.

Przez ten czas ani na moment nie ściągnął ich z oczu – zarówno wtedy gdy musiał jeść, jak też korzystać z toalety. Początkowa euforia z nowej rzeczywistości szybko ustąpiła miejsca nudzie i buntowi organizmu – w okolicach 17 godzin Derek nawet zwymiotował. Po ustanowieniu rekordu mężczyzna przyznał, że jego umysł miał problemy z rozpoznawaniem rzeczywistości – wydawało mu się, że ciągle znajduje się w świecie wirtualnym. Ciekawe kto pierwszy odważy się pobić ten rekord…