„Idiotyczny” proces o prawa do „No Man’s Sky” się zakończył

Grę "No Man's Sky" po raz pierwszy pokazano na konferencji Sony na targach E3 w 2014 roku. Zapowiadała się świetnie, a jej premierę wyznaczono wtedy na sierpień 2016 roku. Pojawił się jednak pewien problem.

Telewizja Sky uznała, że gra „No Man’s Sky” wykorzystuje jej znak handlowy (a więc słowo „Sky”) i postanowiła pozwać twórców owej gry. Proces przeciągał się w nieskończoność, ale w końcu zawarto ugodę. Gra ukaże się z niezmienionym tytułem.

Yay! We finally settled with Sky (they own the word „Sky”). We can call our game No Man’s Sky. 3 years of secret stupid legal nonsense over

— Sean Murray (@NoMansSky) 17 czerwca 2016

Telewizja „Sky” znana jest ze swojej… nadopiekuńczości względem posiadanego przez nią znaku handlowego. Z powodu jej roszczeń Microsoft musiał w 2013 roku zmienić nazwę swojej usługi chmurowej ze SkyDrive na OneDrive. Twórca gry, Sean Murray, zażartował nawiązując do filmów o Terminatorze, że to dzięki telewizji Sky nie nastąpił dowodzony przez złowrogi komputer SkyNet bunt maszyn…

Źródło: Sean Murray
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.