Facebook, WhatsApp? W rosyjskim Internecie nie będzie bezpiecznych komunikatorów

deszyfrujących dane użytkownika. Zakładając, że te chcą nadal operować na terenie tego kraju i nie płacić wysokich kar.

Według nowego rosyjskiego prawa, które rzekomo zostało już uchwalone, usługi internetowe zapewniające bezpieczeństwo danych użytkownika przez szyfrowanie (a więc, między innymi, Facebook, Telegram czy WhatsApp) będą musiały na życzenie okazywać władzom klucze deszyfrujące, by te mogły zapoznać się z historią konwersacji podejrzanych o popełnienie przestępstwa obywateli. Każda odmowa spotka się z karą w wysokości 15 tysięcy dolarów.

Twórcy tych usług mają teraz kilka dróg do wyboru. Albo będą płacić kary do momentu, aż stanie się to nieopłacalne i wtedy wycofają się całkowicie z tego kraju, albo też faktycznie będą współpracować. W momencie pisania tej notki żadna z firm nie wystosowała jeszcze żadnego komentarza.

Źródło: The Register
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.