Indie nie wpuszczą do siebie Google StreetView

Indyjskie władze uzasadniają swoją decyzję tym, że zamachowcy, którzy skutecznie przeprowadzili zamachy w Mumbaju w 2008 roku mieli przygotowywać się do nich na podstawie wcześniej wykonanych zdjęć obiektów, które stały się celami ataków. Oczywiście teraz też nic nie stoi na przeszkodzie, żeby jakiś terrorysta pojechał sobie do Indii z aparatem fotograficznym i sfotografował to, co mu się żywnie podoba, ale tamtejsze władze po prostu nie chcą jeszcze bardziej ułatwiać takiej strategii.

Indie nie są zresztą pierwszym krajem, który nie zgodził się na wpuszczenie do siebie Google Street View. Czechy od 2014 roku nie wyrażają zgody na uaktualnienie widoku Street View z czeskich miast, a obywatele Niemiec złożyli ponad 250 tysięcy wniosków o zamazanie ich nieruchomości na zdjęciach Google Street View.