„Poproszę Hot Wingsy i… powerbanka”

Indyjski oddział KFC ruszył z nową ofertą dla swoich klientów. W związku z tym, że użytkownicy smartfonów borykają się z problemem niewystarczającej energii postanowiono wprowadzić zestawy, w których oprócz skrzydełek kurczaka znajdą się także powerbanki.

Czasy, kiedy banki energii były domeną biznesmenów już dawno minęły. Teraz nawet w Biedronce kupimy niedrogo powerbank. By zaspokoić zarówno głodny żołądek, jak i głód energetyczny urządzeń elektronicznych w kilku restauracjach KFC w Indiach klienci mogą zdecydować się na zakup nowego zestawu – Watt in a box.

Oprócz standardowej porcji jedzenia znalazło się tam miejsce na powerbank o pojemności 6100 mAh, który można łatwo wyjąć z kartonu i używać na co dzień. Teoretycznie jest on w stanie zasilić dwa smartfony, jednak BGR India donosi, że w praktyce ledwo udaje mu się podładować jeden, co oznacza, że jest to raczej urządzenie z najniższej półki. Z drugiej jednak strony klient nie dopłaca nic do takiego zestawu, a darowanemu koniowi nie powinno się zaglądać w zęby.

Źródło: Cnet.com
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.