Android okiem Microsoftu

Microsoft w zasadzie ma już znaczną część autorskiej, pełnej dystrybucji Androida. Brakuje mu właściwie tylko przeglądarki (firma rekomenduję Operę Mobile). Od ekranu blokady, przez launcher, klient pocztowy, wyszukiwarkę, pakiet biurowy… można wymieniać i wymieniać, ale gdyby Microsoft postanowił wydać telefon z Androidem, zestaw oprogramowania ma już w zasadzie gotowy.

Jeden z kluczowych elementów tego zestawu, a więc launcher o nazwie Arrow, doczekał się aktualizacji do wersji 2.0. Microsoft dodał w nim nową kartę, dedykowaną Office 365, która zapewnia podgląd na ostatnio edytowane dokumenty. Co ciekawe, Arrow 2.0 nie wymusza instalacji Office’a do ich otwarcia. Proponuje to, ale jeżeli się nie zgodzimy, otworzy te dokumenty w Dokumentach Google.

Inne zmiany to zwiększenie kolekcji proponowanych przez launcher tapet oraz znaczące optymalizacje w ruchu sieciowym generowanym przez owego launchera.