Londyńska policja wykorzysta drony do ścigania przestępców na motorach

Podobno w Londynie prawdziwą plagą są kradzieże wykonywane przez złodziei na motorach: szybkie wyrwanie torebki czy smartfona, hop na motor i... tyle go widzieli. W godzinach szczytu pościg za takim delikwentem, przy wykorzystaniu radiowozu jest praktycznie niemożliwy. Ale przecież są drony...

W dzielnicach Camden i Islington w ciągu ostatnich 12 miesięcy skradziono ponad 3000 telefonó komórkowych właśnie w taki sposób. Londyńska policja ma zatem spory problem, którego rozwiązaniem mogą okazać się policyjne drony.

Wystarczy, że latający bezzałogowy pojazd policyjny będzie znajdował się w pobliżu miejsca przestępstwa – po otrzymaniu zgłoszenia o kradzieży, operator drona będzie w stanie znaleźć podejrzanego i „śledzić” go z powietrza, do miejsca, w którym zsiądzie z motocykla. Potem wystarczy już tylko wysłać patrol policji pod wskazany adres i… gotowe.

Nie jesteśmy jednak do końca pewni, po co Anglikom drony. Londyn to w końcu najbardziej monitorowane miasto w Europie, gdzie liczba kamer CCTV już dawno przekroczyła 500 tysięcy.

Źródło: Engadget
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.