Minecraft jako szkoła dla sztucznej inteligencji

Microsoft od początku podkreślał, że przejął studio Mojang za 2,5 miliarda dolarów nie tylko po to, by móc bezpośrednio zarabiać na Minecrafcie. Gra ma być również narzędziem do nauki. Również samego Microsoftu.

Minecraft to nie tylko gra, z punktu widzenia Microsoftu. Jak tłumaczył sam gigant, to również narzędzie do nauki, zarówno jeśli chodzi o młodocianych graczy, jak i sam Microsoft. Ogłoszony niedawno Project Malmo to kolejna z prób wykorzystania gry do nauki, tym razem budowanej przez Microsoft sztucznej inteligencji.

Sztuczna inteligencja za pomocą odpowiednich API potrafi wchodzić w interakcje ze środowiskiem gry. I jak twierdzi Microsoft, Minecraft do jej szkolenia jest idealny. Gra ma otwarty świat i nie posiada zakończenia. Zachęca do bycia kreatywnym by rozwiązywać bieżące problemy. Jest wręcz idealnym modelem świata rzeczywistego dla sztucznej inteligencji.

Co ciekawe, z Project Malmo mogą skorzystać wszyscy. Projekt ma charakter otwartoźródłowy, a kod, w wersji dla Windows, Linuxa i macOS-a, jest dostępny do pobrania z serwisu GitHub. To który programista z Czytelników CHIP-a zamierza rozpocząć zabawę?

0
Źródło: Microsoft
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.