Modder zawstydził Nintendo

Gdy pojawiły się pierwsze plotki o remake'u NES-a gracze rozpływali się w zachwytach. Niestety oficjalna zapowiedź sprzętu szybko sprowadziła ich na ziemię.

Dla przypomnienia – odświeżona wersja NES-a czyli pierwowzoru chińsko-polskiego Pegasusa, dostępna będzie od listopada w cenie 59,99 dolarów i pozwalać będzie JEDYNIE na odpalenie 30 preinstalowanych gier (ich listę znajdziecie w tym artykule). Biblioteka gier NES-a była oczywiście znacznie większa więc nic dziwnego, że gracze nie kryli swojego rozczarowania. Ale tam gdzie z nieznanych przyczyn producent nie może, pojawiają się sprytni modderzy.

Mężczyzna posługujący się nickiem daftmike, rozpoczął prace nad swoim projektem na wiele tygodni przed oficjalną zapowiedzią Nintendo. Modderowi udało się stworzyć działającą wersję popularnej konsolki opartą o Raspberry Pi 2B. Jego NES Mini jest o 40% mniejszy od oryginału, posiada dwa złącza USB na kontrolery, wyście HDMI oraz wejście na kartridże (niestety nie oryginalne, lecz specjalnie zaprojektowane pod kątem odczytu danych przez NFC). Dzięki emulatorowi konsolka odpala gry z NES-a, SNES-a i Game Boya. Obudowa wykonana została na drukarce 3D.

Szczegółowe informacje na temat powstawania konsoli znaleźć można na blogu moddera.

0

Ze względu na ciszę wyborczą premoderujemy wszystkie komentarze, które mogą pojawiać się z opóźnieniem. Uprzejmie prosimy o cierpliwość.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.