Niemcy chcą, aby każdy autonomiczny samochód miał czarną skrzynkę

Jak podaje agencja Reuters, Niemieckie Ministerstwo Transportu zaproponowało, aby każdy autonomiczny samochód, który będzie poruszał się po niemieckich drogach wyposażony był obowiązkowo w czarną skrzynkę.

Kolejną propozycją tamtejszego Ministerstwa Transportu (które zapewne ma o wiele śmieszniej brzmiącą nazwę po niemiecku) jest to, aby kierowca autonomicznego samochodu spędzał cała drogę w fotelu kierowcy – co prawda nie musiałby zwracać na otaczający go ruch drogowy, ale na wszelki wypadek musiałby siedzieć za kierownicą w pełni autonomicznego auta.

Czarne skrzynki miałyby aktywować się automatycznie – nie jest jednak do końca jasne kiedy. Reuters podaje, że miałoby to następować za każdym razem, kiedy aktywowany jest tryb autopilota, jednak według informacji agencji, czarne skrzynki miałyby też „odnotowywać” fakt przejęcia kontroli przez kierowcę – nie wiemy, czy wtedy automatycznie zatrzymywałyby zapis danych, czy działałyby nadal.

0
Źródło: Engadget
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.