Google chce, aby do końca roku Flash zniknął z Sieci!

I wie, jak tego dokonać.

Ostatnim gwoździem do trumny ma być Google Chrome 53 – przeglądarka, która domyślnie zacznie blokować Flasha w dowolnej postaci. Kolejny krok w tej ofensywie odbędzie się w grudniu, kiedy to domyślnym „trybem” w Google Chrome 55 stanie się standard HTML 5. Nie licząc stron, które w pełni bazują na technologii Flash – na nich użytkownik otrzyma komunikat mówiący o tym, że musi włączyć obsługę Flasha. Ale coś nam mówi, że te miejsca w sieci zaczną być nieco gorzej pozycjonowane przez wyszukiwarkę giganta z Mountain View.

Z perspektywy użytkownika to dobra wiadomość. Wraz z pozbyciem się technologii Flash, czas ładowania się stron internetowych na pewno się skróci, do tego baterie w laptopach (i innych urządzeniach mobilnych) starczą na trochę dłużej i zwiększy się sama responsywność.