Elon Musk chce zająć się produkcją… dachów

Obsesja Elona Muska na punkcie pozyskiwania energii słonecznej to jedna z lepszych rzeczy, która "wydarzyła się" w 21 wieku. Ekscentryczny biznesmen wymyślił sobie, że jego firma SolarCity stworzy nowy rodzaj dachu.

I nie jest to najbardziej szalony pomysł Muska. Jak na możliwości tego człowieka możnaby nawet powiedzieć, że jego nowy pomysł jest dość… nudny. Nie zmienia to faktu, że nadal pozostaje genialny. Pomyślcie tylko. Dzisiaj, żeby uzbroić dach waszego domu w panele słoneczne musicie liczyć się z całkiem sporą inwestycją i problemami związanymi z logistyką i zamontowaniem samych paneli na dachu. Musk chce uprościć ten proces – zamiast kładzenia „dachu właściwego” i uzbrajania go w panele słoneczne, chce połączyć te dwie rzeczy w jeden produkt i oczywiście na tym zarobić.

To oczywiście na razie pomysł. Teraz trzeba zająć się jego opracowaniem – SolarCity musi zaprojektować panele słoneczne na tyle pancerne, żeby mogły konkurować z tradycyjnymi materiałami wykorzystywanymi na dachach i na tyle tanie, żeby na montaż takiego solarnego dachu mógł pozwolić sobie „zwykły Kowalski”. Koncepcja jednak nadal pozostaje genialna i mamy nadzieję, że do końca tej dekady dachy solarne staną się atrakcyjną alternatywą dla tych tradycyjnych.

Źródło: Engadget
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.