Chaos na ulicach Tokio – wszystko przez Pokemon Go

W sierpniu informowaliśmy o graczach Pokemon Go, którzy bez opamiętania okupowali centrum Tajwanu, powodując korki na drogach i zagrożenia w ruchu ulicznym. Choć u nas szał na Pokemony zdaje się przemijać, w Azji wciąż jest to gorący temat.

Kolejnym krajem, w którym gracze Pokemon Go powodują zagrożenie, jest Japonia – informuje portal Kotaku. Na licznych filmach wideo z Twittera widać wyraźnie masy ludzi, którzy zdają się zupełnie ignorować przepisy ruchu drogowego. Tłumy graczy śmiało wychodzą na jezdnię i biegną w poszukiwaniu rzadkiego, wirtualnego stworka Laprasa, nie licząc się ani z samochodami ani z sygnalizacją świetlną. Do zaprowadzenia porządku wzywani są policjanci, jednak i oni wydają się być bezsilni wobec takiej masy ludzi. Japońskie media apelują o zachowanie rozsądku. Tokijska policja wystosowała już także prośbę do studia Niantic Labs, by przeniosła lokalizację rzadkich pokemonów w bardziej bezpieczny teren.

0
Źródło: kotaku.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.