Mamy w kraju pierwszą, świecącą ścieżkę rowerową

W ubiegłym roku w Holandii stworzono pierwszą, świecącą ścieżkę rowerową. Polacy zainspirowali się tym pomysłem i udoskonalili go na tyle, by nie wymagał żadnego, dodatkowego zasilania.

Holenderska ścieżka wyłożona była kamyczkami pomalowanymi fluorescencyjną farbą, które bez dodatkowych lamp LED ułożonych pod spodem świeciły jedynie kilka minut. Polacy w swoim pomyśle wykorzystali luminofory – syntetyczne materiały, które gromadzą energię słoneczną przez cały dzień, by oddawać ją w nocy. Kruszywo jest w stanie świecić nawet przez 10 godzin. Na materiale filmowym widać, że świecący odcinek ścieżki nie jest długi, ale pamiętajmy, że to dopiero pierwszy taki eksperyment w Polsce – niewykluczone, że wzorem Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie podążą także inne regiony. Póki co ze świecącej ścieżki mogą korzystać rowerzyści z okolic Lidzbarka Warmińskiego, na szlaku prowadzącym nad Jezioro Wielochowskie. Autorem projektu jest laboratorium TPA w Pruszkowie, zaś wykonawcą firma Strabag.

0
Źródło: YouTube
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.