Czyje głowy polecą za Galaxy Note7?

Zbliża się koniec roku, a wraz z tym, coroczna ocena pracowników w Samsungu. Ci są przerażeni. Wiedzą jak wielką katastrofą była premiera telefonu Galaxy Note7 i obawiają się o swoje posady.

Wycofanie z rynku źle zaprojektowanego telefonu Galaxy Note7 bezpośrednio kosztowało Samsunga ponad pięć miliardów dolarów. Pośrednio, poprzez utratę klientów i ich zaufania, na pewno znacznie więcej. Jak wynika z informacji zdobytych przez Reutersa, atmosfera w firmie jest bardzo stresująca. Wszyscy obawiają się o swoje stołki.

Zwłaszcza, że nie brakuje wytykania palcami. Inne działy oskarżają dział mobilny o zbyt szybką, a przez to powierzchowną pracę, co najprawdopodobniej doprowadziło do katastrofy. Co więcej, Samsung nadal nie jest pewny czemu właściwie jego telefony wybuchały, co nie poprawia atmosfery wewnątrz firmy.

Wszyscy nawet oddychamy po cichu, by nie zwracać na siebie uwagi. A kary idą. Ktoś będzie musiał wziąć za to odpowiedzialność. Mówi się, że w dyrekcji działu sprzętowego szykują się zmiany perosnalne, ale i pracownicy niższego szczebla są przestraszeni — twierdzi anonimowy informator Reutersa. Samsung, w swoim oświadczeniu, twierdzi, że na razie nie planuje żadnych zmian w zarządzie ani żadnej restrukturyzacji. Cóż, na razie.

0
Źródło: Reuters
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.