Każdy jeden Galaxy Note7 zostanie zniszczony

Produkcja Galaxy Note7 została ostatecznie zatrzymana, tak jak jego dystrybucja. Telefony są też wycofywane z obiegu, a ich posiadacze są wzywani do ich niezwłocznego zwrotu. Co się z nimi dalej stanie?

Wiemy, że Samsungowi udało się sprzedać 2,5 miliona telefonów Galaxy Note7, zanim afera… no cóż, wybuchła. Zapewne ma też spore zapasy magazynowe. To oznacza bardzo, bardzo dużo telefonów, z którymi nie do końca wiadomo co zrobić. Samsung jednak podjął już decyzję. Zniszczy je. Wszystkie.

Nie będą one przeznaczone ani na części zamienne, ani nie zostaną ponownie wprowadzone na rynek. Samsung ma „proces technologiczny, dzięki któremu w bezpieczny sposób się ich wszystkich pozbędzie”. Nie zdradził jednak co to dokładnie za proces.

A jest to dość ciekawa informacja. Wadliwy Galaxy Note7 to nie tylko finansowy problem Samsunga, ale również i ekologiczny. Miliony telefonów zostało wyprodukowanych przy użyciu niełatwych do wydobycia surowców. Wszystko to pójdzie na marne, że o samej górze śmieci nie wspomnimy.

0
Źródło: Motherboard
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.