Creative Control: czy tak będzie wyglądać przyszłość?

Już 2 grudnia na ekranach polskich kin zadebiutuje film Creative Control. Jego akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w Brooklynie. Film ilustruje, jak być może niedługo będzie wyglądała rzeczywistość, w której coraz większą rolę będą odgrywały nowe technologie.

David (grany przez reżysera i scenarzystę filmu – Benjamina Dickinsona) to uzależniony od technologicznych nowinek, przemęczony pracownik agencji reklamowej. Przygotowuje kampanię o okularach rozszerzonej rzeczywistości. Jego związek z instruktorką jogi Juliette (Nora Zehetner, „Mad Men”) przechodzi kryzys. Zazdrości swojemu kumplowi fotografowi mody Wimowi (Dan Gill, „The Office”) wspaniałego życia z seksowną Sophie (Alexia Rasmussen, „Listen To Your Heart”).

David postanawia więc przy pomocy okularów stworzyć… bardzo udanego awatara Sophie. Wydaje się, że wyjątkowe okulary dają Davidowi niemal nieograniczone możliwości. Film możecie zobaczyć w kinach od 2 grudnia, ale już teraz przedstawiamy fragment filmu, który obrazuje interfejs systemu Augmenta, dającego dostęp do „rozszerzonej rzeczywistości”.

David jest więźniem utopii Google

Myślę, że David jest więźniem utopii Google, ponieważ dręczą go problemy znane od wieków. Na wszystko znajduje się jednak sposób: zmartwienia można wyleczyć lekami rozcieńczonymi w e-papierosach, a fantazjom seksualnym dać ujście w bezpiecznym świecie wirtualnej rzeczywistości. Byle tylko nie zakłócać nastania Nowego Wspaniałego Świata niechlujnymi, ludzkimi emocjami. — mówi o”Creative Control” Benjamin Dickinson.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.