Futurystyczna strzelba na drony

Każdego drona można zestrzelić, używając do tego wielu rodzajów broni palnej. DroneGun ma jednak tę przewagę, że nie niszczy sprowadzanego na ziemię urządzenia, a do tego potrafi działać z naprawdę dużego dystansu.

Wbrew swojej nazwie DroneGun nie może być jednoznacznie określony jako broń. Wygląda wprawdzie trochę jak strzelba z XXIII wieku, ale w gruncie rzeczy mamy do czynienia z… trójramienną anteną. Tylko bardzo szczególną.

Po wycelowaniu w ingerującego w zamkniętą przestrzeń powietrzną drona DroneGun zakłóca dochodzące do urządzenia sygnały GPS czy GLONASS, służące do określania jego pozycji. W rezultacie dron (mowa o bardziej zaawansowanych modelach, wykorzystujących pozycjonowanie poprzez system satelitarny) rozpoczyna akcję natychmiastowego lądowania, a w ostateczności próbuje automatycznie wrócić do miejsca startowego.

Warto dodać, że DroneGun nie jest pierwszym urządzeniem, które w ten sposób oddziałuje na drony. Jego zaletą jest jednak niezwykły zasięg: może „strzelać” z odległości nawet 1,2 mili, czyli ponad 1,9 km!

A tak to wygląda w praktyce:

0
Źródło: YouTube
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.